Znowu widzę pułkownika B. — olbrzymia kupa płynnych świń wylała mu się z lewego oka, które zniekształciło się przy tym w sposób potworny. Scena teatralna — na niej potwory sztuczne. Ohydny świnio ryj w zielonej konfederatce z piórkiem. (Witkacy, Peyotl)
Kanał RSS neurogroove

blogi

Dzieciecy dysocjant

Substancja wiodąca: 
Rodzaj przeżycia: 
Set and setting: 
Podjaranie sie nowa substancja, caly trip odbyl sie w lozku

opis efektow

O 21:40 przyjelam pierwsza dawke efekty pojawily sie po 10 minutach.

Splynela mi wiekszosc proszku do gardla na poczatku byl to smak podobny do ketaminy z czasem zmienil sie na slodki bardzo przyjemny w polykaniu mogla bym to pic jako napoj minusem bylo to ze bolalo mnie gardlo od niego.

Życie jako kontinuum, we mnie i wokół mnie

Substancja wiodąca: 
Rodzaj przeżycia: 
Set and setting: 
W domu z partnerem, partner w tle, nie bierze udziału. Chęć oderwania się na chwilę od rzeczywistości która coraz bardziej wsysa i nie chce puścić. Chęć pojawienia się w głowie jakiś nowych myśli, oglądu sytuacji, spojrzenia które wygryzie to obecne. Mam 35lat i trochę problemów za sobą i ze sobą.

Trip-raport pisałam na 2razy w dłuższej perspektywie czasu, stąd może skakanie z tematu na temat i brak spójności, za co serdecznie przepraszam. Mam nadzieję że nie zanudzę kobiecym i mega uczuciowym podejściem do tripa.

 Wzięłam grzybki, pogryzłam, przepiłam sokiem pomarańczowym, czekam… Partner coś ogląda ze słuchawkami na uszach, ja idę do sypialni.

+40min

Salvia wyprała mi głowe w pralcex40

Rodzaj przeżycia: 
Set and setting: 
Ciekawość, raczej pozytywne nastawienie

Wczoraj odebrałem paczkę z Zamnesii. Muszę przyznać, że byłem pozytywnie zaskoczony – przesyłka dotarła z Niderlandów w zaledwie dwa dni i wszystko było starannie zapakowane. W środku znajdował się ekstrakt z Salvia divinorum x40. Szczerze mówiąc, do dziś nie wiem, co mną kierowało przy wyborze tak mocnej wersji. Do domu wróciłem podekscytowany, ale z otwarciem saszetki postanowiłem poczekać do wieczora. Na początek nabiłem niewielką ilość do lufki, żeby sprawdzić, czego mogę się spodziewać.

pierwszy raz z dxm

Substancja wiodąca: 
Set and setting: 
Leżę na łóżku pełna dziecięcej ekscytacji, nie wiedziałam czego się spodziewać, miałam nadzieje na totalny luz i visuale.
apteka: 

12.00- biore 1 opakowanie acodinu, nie mam pojecia czego sie spodziewac.

13.00-nie poczulam nic, takze glupia ja wzielam kolejne opakowane, zatem mamy juz 600mg.

14.00-zaczyna sie. Nie bylam w stanie wstac z lozka. Nie mialam jak sie poruszac, tzw. chod robota po dxm mnie dobil. Zatem lezalam zawinieta w koc rzucajac sie z boku na bok. Wtedy zauwazylam, ze nie mam prawie w ogole czucia w ciele. Na zasadzie, ze probowalam podrabac sie paznokciem i nic nie czulam. Bylam znieczulona na calym ciele.

Niskie oczekiwania, rozczarowanie - Mój pierwszy bliski kontakt z Tramadolem i Tomasz Chada

Substancja wiodąca: 
Rodzaj przeżycia: 
Set and setting: 
Ciekawość, Samopoczucie średnie, Oczekiwania niskie, Wieczór, Dom
apteka: 

Niedziela
Godzina 22:45

"Po dwóch nieudanych ekstrakcjach, postanowiłem łyknąć 4 tabletki już bez ekstrakcji, jedynie co to zgniotłem tabletki żeby pozbyć się powolnego uwalniania, następnie wrzuciwszy proszek powstały z tabletek do wody kilka razy zamieszałem i bez grymasu łyknąłem."

Pozwólcie, że podzielę się z wami moim "trip raportem", który prawdopodobnie zaczął moją przygodę z różnorodnymi substancjami psychoaktywnymi.

22:00

Przychodnia pod Fraktalem

Substancja wiodąca: 
Rodzaj przeżycia: 
Set and setting: 
Własny dom, cisza i noc

Od razu na wstępie zaznaczam: gdybym sam te 10 lat temu coś takiego przeczytał, uznałbym autora za beznadziejnego odkleja. 

 

Dzisiaj jednak jestem tym >>odklejem<< i nadal nie potrafię sobie w pełni uwierzyć, że to wszystko naprawdę miało miejsce. 

 

A miało. Posłuchajcie:

 

Tramadol - Opiosuka i głupota.

Substancja wiodąca: 
Rodzaj przeżycia: 
Set and setting: 
Set: Ciekawość oraz pierwsze, konkretne wejście w świat opio. Setting: Technikum, Dom, Miasto, podróże z przyjaciółmi samochodem.

Czołem wszystkim!

 

Na wstępie chciałbym zaznaczyć że jestem już długoletnim lurkerem tego forum (jakoś tak na nocce teraz mnie wzięło aby założyć konto i napisać ten TR), o ile moja przygoda z próbowaniem różnych magicznych substancji dobiegła końca, to czasami dla nostalgii wracam tu poczytać co tam kombinujecie.

 

No więc, zaczynajmy...
---------------------------------

Pierwszy raz na DXM w szkole

Substancja wiodąca: 
Rodzaj przeżycia: 
Set and setting: 
Szkoła. sceptycznie nastawiony do tego co mam zrobić,

Jest dużo dobrych miejsc na pierwszy raz na jakiejkolwiek substancji ale napewno nie należy do nich szkoła, dwa lata temu się o tym przekonałem biorąc 8 tabletek acodinu(120mg) w szkole(byłem w 5 klasie podstawówki 

 

Po prawie 2 latach od odkrycia magicznych tabletek na kaszel

Substancja wiodąca: 
Rodzaj przeżycia: 
Set and setting: 
Najczęściej własny pokój samemu
natura: 
chemia: 

Zanim odkryłem DXM prawie 2 lata temu lubiałem się często najebać alko, również szlugi i vapy jarałem jak smok.

losowe 2-cb w piatek po szkole

Substancja wiodąca: 
Rodzaj przeżycia: 
Set and setting: 
Z kolegami wolna chata weekend ladnie cieplo na dworze
natura: 
chemia: 

weekend piatek godzina jakos kolo 13 wracam do domu, mialem wyjsc z kolegami zajarac ale uznalismy ze jest dobry dzien dzis i trzeba sprobowac cos specjalnego. sprawdzilismy z R1 i R2 co nasz plug posiada i zobaczylismy 2-cb popytalismy sie ludzi nam znanych czy brali od niego je i powiedziano nam ze dziala dobrze

godzina 15:25 spotykam sie z R1 i R2 niedaleko mojego domu bierzemy 2-cb i idziemy sie przejsc zeby dac 2-cb wejsc z pol godziny pochodzilismy i weszslimy do mnie na chate

 

Strony

Subscribe to RSS - blogi
Zawartość serwisu NeuroGroove jest dostępna na licencji CC BY-SA 4.0. Więcej informacji: Hyperreal:Prawa_autorskie
© hyperreal.info 1996-2026
design: Metta Media